Miękkie umiejętności hrabiego Thorna (te utajone)

Wieści zza wielkiego morza.

Miękkie umiejętności hrabiego Thorna (te utajone)

Postprzez Gaston de Senancour » 11 sie 2017, 15:13

Hrabia von Thorn uruchomił ciekawą dyskusję. Na pierwszy rzut oka pyta, czy wskutek zmiany etatu słaby może stać się silny, a głupi – mądrym. Lub na odwrót. Z drugiej jednak strony może pytać o coś zupełnie innego. Nada się? Nie nada? Ja tu widzę zapowiedź, wręcz solenną obietnicę, że może trochę spuścić z tonu, jeśli naród go należycie wypiętrzy.

W tekście najciekawsza jest właśnie ta ukryta sugestia, obecna gdzieś tam głęboko na dnie, że hrabia von Thorn może trochę zmięknąć wskutek ewentualnego awansu, na którym mu oczywiście nie zależy i który konsekwentnie torpeduje epizodami psychotycznymi, kiedy to każe się wszystkim pocałować i upuszcza mikrofon. Ile można jednak upuszczać mikrofon i odchodzić, nie odchodząc? Pewnie tak długo, jak obecny książę nie uderzy głową o sedes. Ale chyba szybko nie uderzy.

Moim zdaniem hrabia nie powinien mięknąć. Po pierwsze: hrabia nie zachomikował żadnych miękkich umiejętności, które w ostatecznym rachunku nie okazałyby się umiejętnościami twardymi. Nie wątpię natomiast, że ma kilka dodatkowych umiejętności ukrytych. Może na przykład mieć dużą tolerancję na wrzątek z termosu.

Po drugie: miękka wersja hrabiego Thorna w żaden sposób nie przydałaby Sarmacji tak potrzebnej siły. To już lepiej, by Księciem został pierwszy lepszy słabiak z cierpliwością do układania paragrafów. Kancelista. Uważam, że hrabia powinien lojalnie zapowiedzieć, że w przypadku, gdy naród "zmusi" go do przejęcia władzy, którą gardzi, rozpęta w Sarmacji życiodajne piekło, nawet jeśli musiałby się przenieść z mieszkania do kampera i zapomnieć o własnym życiu prywatnym. Takiego "RCA" potrzebuje dziś Sarmacja i pewnie taki przydałby się tutaj.
Ostatnio edytowano 11 sie 2017, 15:21 przez Gaston de Senancour, łącznie edytowano 1 raz
[x] Gaston de Senancour / Lider Frakcji Radykalnej
Avatar użytkownika
Gaston de Senancour
lord
 
Posty: 1385
Dołączył(a): 19 sty 2016, 13:02
Numer GG: 59036457

Re: Miękkie umiejętności hrabiego Thorna (te utajone)

Postprzez Gaston de Senancour » 11 sie 2017, 15:17

W dyskusji pojawił się jednak pewien interesujący fragment, nad którym można podyskutować.

Generalnie jest tak, że w naszych społeczeństwa w ostatnim szczególnie czasie, gdy doszło do pewnej fejsbukizacji i memizacji sposobów komunikacji, wychodzi to, że wiele mechanizmów nie jest rozumianych przez nowych, ale przecież starych mieszkańców. Ten wątek ma być przyczynkiem do stworzenia dyskusji o tym jak społeczeństwa są dynamiczne, i czy w ogóle są. Bo założyć można dwie rzeczy — pewien determinizm i niezmienność postaw niezależnie od przyjmowanych w danym momencie ról, albo odwrotność — pełną dynamikę i zrozumienie potencjału w takich zmianach postaw tkwiącego.

Coś w tym jest. Podoba mi się zwłaszcza samokrytyczny rys tej wypowiedzi (w końcu to Robert von Thorn w dużym stopniu odpowiada za "procesy fejsbikuzacji i memizacji sposobów komunikacji", co doskonale obrazuje ten wątek).
[x] Gaston de Senancour / Lider Frakcji Radykalnej
Avatar użytkownika
Gaston de Senancour
lord
 
Posty: 1385
Dołączył(a): 19 sty 2016, 13:02
Numer GG: 59036457

Re: Miękkie umiejętności hrabiego Thorna (te utajone)

Postprzez Chamberlain » 11 sie 2017, 16:22

Na czym konkretnie polega fejsbukizacja mikronacji? Domyślam się, że chodzi o coś więcej niż możliwość sercowania komentarzy i tendencję do redukowania długości wypowiedzi. W Dreamlandzie tego nie dostrzegam.
- - William baron Oxlade-Chamberlain
Avatar użytkownika
Chamberlain
lord
 
Posty: 323
Dołączył(a): 16 maja 2016, 18:46
Numer GG: 62994040

Re: Miękkie umiejętności hrabiego Thorna (te utajone)

Postprzez RCA » 11 sie 2017, 17:18

Panie de Senancour, ja mam wobec pana niezwykle ambiwalentne odczucia. Kiedy czytam pana wypowiedzi skierowane na Dreamland, czy szerzej na mikroświat, to niejednokrotnie się z panem zgadzam, a argumenty i sposób prowadzenia rozmowy przez pana wzbudza moją sympatię. A potem nagle odkrywa pan, że dawno nie napisał nic wobec mojej osoby i... czar pryska.

Mimo to postanowiłem odpisać, bo jako jedno z zadań, które przed sobą postawiłem, jest walka z wszelkimi przekłamaniami, które wobec mnie się w przestrzeni mikroświatowej, a które namierzę, pojawiają.

Gaston de Senancour napisał(a):Hrabia von Thorn uruchomił ciekawą dyskusję. [...] Z drugiej jednak strony może pytać o coś zupełnie innego. Nada się? Nie nada? Ja tu widzę zapowiedź, wręcz solenną obietnicę, że może trochę spuścić z tonu, jeśli naród go należycie wypiętrzy.

Wyraźnie napisałem, że poruszony przeze mnie wątek nie dotyczy jakiejkolwiek osoby, w tym z oczywistych powodów również mnie. Wyraźnie podkreśliłem, że zależy mi na teoretycznej dyskusji wokół postaw i ról, nie zaś personaliów i przymiarek tychże do tych ról. Złośliwość bijąca z pańskiego komentarza dyskwalifikuje pana jako poważnego rozmówcę, a szkoda, bo jestem przekonany, że jako błyskotliwy i spostrzegawczy recenzent wirtualnego świata mógłby pan wnieść do tej rozmowy dużo świeżości i niezbędnego paliwa. A tak? Stawia się pan z góry w roli szczekającego na karawanę burka.

Gaston de Senancour napisał(a):W tekście najciekawsza jest właśnie ta ukryta sugestia, obecna gdzieś tam głęboko na dnie, że hrabia von Thorn może trochę zmięknąć wskutek ewentualnego awansu, na którym mu oczywiście nie zależy i który konsekwentnie torpeduje epizodami psychotycznymi, kiedy to każe się wszystkim pocałować i upuszcza mikrofon. Ile można jednak upuszczać mikrofon i odchodzić, nie odchodząc? Pewnie tak długo, jak obecny książę nie uderzy głową o sedes. Ale chyba szybko nie uderzy.

To tylko Pan i inne osoby, które z natury rzeczy wszelkie moje inicjatywy i czynności odczytują przez ten sam okular, mimo składanych deklaracji, to widzi. Nie ma w rozpoczętym wątku żadnej ukrytej sugestii. Ani na dnie, ani tuż pod powierzchnią. Jednocześnie jednak, mimo tego oczywistego przekłamania w pańskiej wypowiedzi, pojawia się w niej też coś, co poważnie wezmę pod rozwagę. Wspomnienie owych "psychotycznych epizodów" z mojej strony. Jest w tym stwierdzeniu dużo racji. Miewałem sytuacje skrajnego zniechęcenia, które objawiały się nazbyt gwałtownymi reakcjami. Czy tak będzie dalej zobaczymy. Na pewno warto bym miał to na uwadze. Niemniej podkreślam wyraźnie jedną rzecz — zdaję sobie sprawę, że w obecnej sytuacji nie mam najmniejszych szans na ów wspominany przez pana awans, ergo nie zamierzam pchać się tam gdzie mnie nie chcą. Zająłem się innymi rzeczami, a gdy przyjdzie do elekcji (choć jak sam pan zauważa zapewne nie prędko) przyjrzę się kandydatom do Tronu. Jestem pewien, że wśród nich znajdę również swojego.

Gaston de Senancour napisał(a):Moim zdaniem hrabia nie powinien mięknąć. Po pierwsze: hrabia nie zachomikował żadnych miękkich umiejętności, które w ostatecznym rachunku nie okazałyby się umiejętnościami twardymi. Nie wątpię natomiast, że ma kilka dodatkowych umiejętności ukrytych. Może na przykład mieć dużą tolerancję na wrzątek z termosu.

A to jest dosyć ciekawe. Mając na uwadze to, że pan mnie zwyczajnie w ogóle nie zna, ani wirtualnie, ani realnie, to takie twierdzenie jest trochę z pogranicza "chciejstwa". I o ile nie zamierzam mięknąć, tak też nigdy nie byłem i nie zamierzam nigdy być zamordystą. Wierzę, że uda mi się kiedyś dojść do pożądanej sytuacji wypośrodkowania tych dwóch postaw.

Gaston de Senancour napisał(a):Uważam, że hrabia powinien lojalnie zapowiedzieć, że w przypadku, gdy naród "zmusi" go do przejęcia władzy, którą gardzi, rozpęta w Sarmacji życiodajne piekło, nawet jeśli musiałby się przenieść z mieszkania do kampera i zapomnieć o własnym życiu prywatnym. Takiego "RCA" potrzebuje dziś Sarmacja i pewnie taki przydałby się tutaj.

Moje życie prywatne to głównie relaks po pracy, przy różnych formach internetowych aktywności. Okazjonalne city-breaki z rodziną, lub też bardzo rzadkie wyjścia do ludzi. Dysponuję nader dużą ilością dobrze zorganizowanego czasu wolnego, który mogę wykorzystywać w mikronacjach, choć nie czynię tego obecnie w więcej niż... 30% zasobów jakimi dysponuję. Mam życie i mam dobre narzędzia. Nie muszę być no-lifem by być aktywny.

Gaston de Senancour napisał(a):Coś w tym jest. Podoba mi się zwłaszcza samokrytyczny rys tej wypowiedzi (w końcu to Robert von Thorn w dużym stopniu odpowiada za "procesy fejsbikuzacji i memizacji sposobów komunikacji", co doskonale obrazuje ten wątek).

Wychodzi moje jakieś ograniczenie, bo nie rozumiem tego przesłania. W jaki sposób ja odpowiadam za fejsbukizację i memizację sposobów komunikacji? Proszę wskazać moment startowy tychże zjawisk i mój udział w nich. Z góry dziękuję.

Chamberlain napisał(a):Na czym konkretnie polega fejsbukizacja mikronacji? Domyślam się, że chodzi o coś więcej niż możliwość sercowania komentarzy i tendencję do redukowania długości wypowiedzi. W Dreamlandzie tego nie dostrzegam.

W moim rozumieniu to jest zarówno wspomniane sercowanie, i redukowanie długości wypowiedzi, ale także idące za tym spłycanie wartości tychże wypowiedzi (także zastępowanie ich "memami") i wszechobecna szydera (bo już nie satyra). Kto nie z nami ten przeciwko nam — zdaje się wołać głośno dość liczebna już armia mikronacyjnych trolli, wykarmionych na w/w zjawiskach. I w Dreamlandzie jest każdy z tych elementów (z wyjątkiem sercowania). Są zarówno krótkie i mało jakościowe wypowiedzi, szydera, jak i trolle gotowe w każdej chwili na atak wobec dowolnie obranego w danym momencie celu.
Pozdrawiam,
hrabia Robert von Thorn
Avatar użytkownika
RCA
 
Posty: 261
Dołączył(a): 27 lis 2015, 18:56
Lokalizacja: zamek Järpen (Skytja)
Herb:

Re: Miękkie umiejętności hrabiego Thorna (te utajone)

Postprzez Gaston de Senancour » 11 sie 2017, 18:55

RCA napisał(a):A potem nagle odkrywa pan, że dawno nie napisał nic wobec mojej osoby i... czar pryska.

Mechanizm jest nawet prostszy. Po prostu zarejestrowałem Pańską zwiększoną aktywność na naszym forum i z ciekawości sprawdziłem, co tam nowego u byłego rektora. Przekopując się przez wątek dreamlandzki na forum KS natrafiłem na prawdziwą perłkę. Chyba wszyscy natrafili. Otóż Arkadiusz Karbiak został wzorowym poddanym Korony Sarmackiej. Póki co wszyscy udają, że to jedynie chwilowe zakłócenie sygnału. Jestem ciekaw, czy kiedy Arkadiusz zrealizuje ostatnią receptę od weterynarza, wróci do swojej bazowej formy i jak wobec takiego obrotu rzeczy odnajdzie się prefektura i kiedy przypomni sobie o starych banach. I czy wzorem JKW Alfreda wszystkie posty wariata zostaną usunięte wraz z komentarzami przypadkowych normalsów, którzy dali się wciągnąć w grę.
Złośliwość bijąca z pańskiego komentarza dyskwalifikuje pana jako poważnego rozmówcę, a szkoda, bo jestem przekonany, że jako błyskotliwy i spostrzegawczy recenzent wirtualnego świata mógłby pan wnieść do tej rozmowy dużo świeżości i niezbędnego paliwa.

Nie mógłbym wnieść do tej rozmowy "świeżości i niezbędnego paliwa", bo nie ma do czego. Źle się Pan do tego zabrał, co wykazał los tej dyskusji na forum Sarmacji. Trzeba zdjąć maskę i mówić sobą. Trzeba zadawać te i tylko pytania, na które chce się uzyskać odpowiedzi, zamiast liczyć, że przy okazji coś wpadnie do sieci i czekać na połyskujące odpryski w potoku zdroworozsądkowego gówna. Pan poszedł okrężną drogą i wzbudził naturalną nieufność. Nie zabrzmiało to szczerze. Wychodząc do ludzi trzeba odkleić sobie jaja od uda. Tłuszcza doceni. No bo co tam mamy? "Czy X może przejść metamorfozę i sprawdzić się w roli Y?". Pan chciałby zagaić dyskusyjkę z pogranicza antropologii i socjologii polityki, tymczasem to pytanie do statystyka, która powoła się na rachunek prawdopodobieństwa. Na gruncie teorii Pański dylemat został już przemaglowany.

Nic dziwnego, że będą kwiczeć i sylabizować. Wtedy z buta i na balkon, jak jaszczura, który wpieprzył nasz obiad.
[x] Gaston de Senancour / Lider Frakcji Radykalnej
Avatar użytkownika
Gaston de Senancour
lord
 
Posty: 1385
Dołączył(a): 19 sty 2016, 13:02
Numer GG: 59036457

Re: Miękkie umiejętności hrabiego Thorna (te utajone)

Postprzez Oskar ben Grozny Witt » 11 sie 2017, 19:40

Dziękuję panie Gastonie o opisaniu tego osobnika kryjącego się pod nickiem Salvadore.

W tym momencie Sarmacja przekroczyła pod pewnym względem granice hipokryzji. Obwiniają Dreamland jaki to nie jest zły itp., a sami uprawiają tą politykę pod względem utrzymywania Zanika na swoich terenach. Co więcej, wiem, że niektórzy nawet domyślają się, że pan Salvadore może być Zanikiem. Brak interwencji ze strony władz jest karygodny. Ale trzeba przyznać, że zaczął chyba zażywać antydepresanty, bo kulturalniejszy się zrobił. Ciekawe kiedy wybuchnie...
Obrazek
Obrazek
Śmierdzi Karbiakiem na kilometr. Mimo wszystko mam nadzieję, że te przypuszczenia okażą się nieprawdziwe.
Obrazek
Niechlujne, pozbawione interpunkcji i pełne błędów wiadomości to tak, jakbyś
komuś np. postawił piwo w usyfionym, klejącym się kuflu z pływającą muchą w
środku i tłumaczył się, że masz problemy z myciem...
Avatar użytkownika
Oskar ben Grozny Witt
Premier Rządu Królewskiego
 
Posty: 805
Dołączył(a): 5 gru 2016, 15:04
Lokalizacja: Unia Saudadzka, Alhambra
Numer GG: 42085982
Herb:

Re: Miękkie umiejętności hrabiego Thorna (te utajone)

Postprzez الوـس » 11 sie 2017, 19:46

Oskar ben Grozny Witt napisał(a):zaczął chyba zażywać antydepresanty, bo kulturalniejszy się zrobił


Da pan indeks. Z farmakologii pała i widzimy się we wrześniu.
(-) Aluś de la Ciprofloksja
فقهاء‎‎
Avatar użytkownika
الوـس
Prezes Sądu Królestwa
 
Posty: 1758
Dołączył(a): 1 sty 2017, 22:00
Lokalizacja: Tauzen
Herb:

Re: Miękkie umiejętności hrabiego Thorna (te utajone)

Postprzez Roland Heach » 12 sie 2017, 11:12

Oskar ben Grozny Witt napisał(a):W tym momencie Sarmacja przekroczyła pod pewnym względem granice hipokryzji. Obwiniają Dreamland jaki to nie jest zły itp., a sami uprawiają tą politykę pod względem utrzymywania Zanika na swoich terenach. Co więcej, wiem, że niektórzy nawet domyślają się, że pan Salvadore może być Zanikiem (...)


Sarmacja żadnej granicy hipokryzji nie przekroczyła. Nasz system informatyczny opatrzony jest mechanizmem wykrywania klonów. Jego architektura i zasady działania są dla mnie nieznane, podobnie jak dla reszty mieszkańców i o to chodzi w gwarancji jego skuteczności. Brak reakcji władz Księstwa świadczy tylko i wyłącznie o tym, że system weryfikacyjny nie rozpoznał użytkownika Salvadore van der Saara jako klona Zanika. Gdyby było inaczej osoba ta byłaby już zablokowana, bo u nas dba się o wykonanie kar, a nie nabija liczniki suchą kupofajtką.

A to, że niektórzy domyślają się, że van der Saar może być klonem to w Sarmacji za mało, by podejmować jakiekolwiek kroki. Pan może wierzyć w propagandę von Witta jaka to Sarmacja totalitarna, ale obiektywnie rzecz biorąc jesteśmy bardziej demokratyczni niż większość monarchii.
(-) Roland wicehrabia Heach-Romański, obywatel Księstwa Sarmacji
Avatar użytkownika
Roland Heach
 
Posty: 24
Dołączył(a): 30 sie 2013, 17:09
Numer GG: 43797750

Re: Miękkie umiejętności hrabiego Thorna (te utajone)

Postprzez Gaston de Senancour » 12 sie 2017, 18:18

Roland Heach napisał(a): Jego architektura i zasady działania są dla mnie nieznane, podobnie jak dla reszty mieszkańców i o to chodzi w gwarancji jego skuteczności. Brak reakcji władz Księstwa świadczy tylko i wyłącznie o tym, że system weryfikacyjny nie rozpoznał użytkownika Salvadore van der Saara jako klona Zanika..

Taki "system", którego "architektura i działania" pozostają ci nieznane, posiada pierwsze lepsze Piotrusiowo. Zawsze chodzi o weryfikacje adresu IP. Tyle że Karbiak, o czym miałem okazję przekonać się w trakcie dostępu do panelu moderatora w okresie mojego marszałkowania, nigdy nie logował się dwa razy z tego samego adresu. Chwilo się przyczaił, ale to już mu się zdarzało. W cytowanym wątku złapałeś go za jaja, ale sam ich niestety nie masz.

Sarmaci będą udawać głupa tak długo, aż Karbiak sam się zdemaskuje, i przypomni sobie, jak w swojej gazetce dopiesczał Heacha i Heachową, odpowiednio: "wyliniałego pojeba" i "spojebizowaną klacz". Jaką jednak trzeba być kulturową i mentalną pustynią, by Karbiak mógł tam robić jako pierwszy "poeta", oklaskiwany przez wodogłowiaków?
[x] Gaston de Senancour / Lider Frakcji Radykalnej
Avatar użytkownika
Gaston de Senancour
lord
 
Posty: 1385
Dołączył(a): 19 sty 2016, 13:02
Numer GG: 59036457

Re: Miękkie umiejętności hrabiego Thorna (te utajone)

Postprzez Roland Heach » 12 sie 2017, 18:42

Pierwsze lepsze Piotrusiowo posiada sobie typowe, standardowe zabezpieczenie administratorskie. Sarmacja posiada dedykowany skrypt, który wedle mojej wiedzy sprowadza się do czegoś ambitniejszego niż log userów z tym samym IP. Ale wiesz lepiej i jesteś bardziej doświadczony, tylko że nie każde państwo wirtualne jest forumnacją :) Więc prawie użarłeś mnie w jaja, ale jeszcze nie dziś, Gastonie, jeszcze nie dziś. Doceniam zaangażowanie.

Co do podejrzeń. Polecam przeczytać jeszcze raz to co napisałem powyżej, tym razem ze zrozumieniem.
(-) Roland wicehrabia Heach-Romański, obywatel Księstwa Sarmacji
Avatar użytkownika
Roland Heach
 
Posty: 24
Dołączył(a): 30 sie 2013, 17:09
Numer GG: 43797750

Re: Miękkie umiejętności hrabiego Thorna (te utajone)

Postprzez الوـس » 12 sie 2017, 18:51

Roland Heach napisał(a):dedykowany skrypt]


Kto, a co chyba ważniejsze, komu, zadedykował ten skrypt?
(-) Aluś de la Ciprofloksja
فقهاء‎‎
Avatar użytkownika
الوـس
Prezes Sądu Królestwa
 
Posty: 1758
Dołączył(a): 1 sty 2017, 22:00
Lokalizacja: Tauzen
Herb:

Re: Miękkie umiejętności hrabiego Thorna (te utajone)

Postprzez Roland Heach » 12 sie 2017, 18:53

الوـس napisał(a):Kto, a co chyba ważniejsze, komu, zadedykował ten skrypt?

Ignorancja to stan, z którego można wyrosnąć jeśli się chce.
(-) Roland wicehrabia Heach-Romański, obywatel Księstwa Sarmacji
Avatar użytkownika
Roland Heach
 
Posty: 24
Dołączył(a): 30 sie 2013, 17:09
Numer GG: 43797750

Re: Miękkie umiejętności hrabiego Thorna (te utajone)

Postprzez الوـس » 12 sie 2017, 18:54

Fajnie, ale znaczenie słowa dedykować jest inne.
(-) Aluś de la Ciprofloksja
فقهاء‎‎
Avatar użytkownika
الوـس
Prezes Sądu Królestwa
 
Posty: 1758
Dołączył(a): 1 sty 2017, 22:00
Lokalizacja: Tauzen
Herb:

Re: Miękkie umiejętności hrabiego Thorna (te utajone)

Postprzez Roland Heach » 12 sie 2017, 19:01

1) Dedykowane oprogramowanie (tu: skrypt) to pojęcie całościowe i branżowe.
2) https://sjp.pwn.pl/slowniki/dedykowany.html - polecam uwadze porady językowe w tej definicji.
3) Złożonych nazw pojęć, stanów lub zjawisk nie należy rozpatrywać osobno.
(-) Roland wicehrabia Heach-Romański, obywatel Księstwa Sarmacji
Avatar użytkownika
Roland Heach
 
Posty: 24
Dołączył(a): 30 sie 2013, 17:09
Numer GG: 43797750

Re: Miękkie umiejętności hrabiego Thorna (te utajone)

Postprzez Jezus Ipanienko » 12 sie 2017, 21:33

Roland Heach napisał(a):1) Dedykowane oprogramowanie (tu: skrypt) to pojęcie całościowe i branżowe.
2) https://sjp.pwn.pl/slowniki/dedykowany.html - polecam uwadze porady językowe w tej definicji.
3) Złożonych nazw pojęć, stanów lub zjawisk nie należy rozpatrywać osobno.

Szacuneczek za deskryptywizm!

Jezus „Ekskomunik” Ipanienko – Narodowy Artysta Mandragoratu Wandystanu
SoundCloud | Zejn Wanda | Krakozja | Hipsterdorf | Inbasada Dancing Kolektyw
Avatar użytkownika
Jezus Ipanienko
 
Posty: 48
Dołączył(a): 10 maja 2017, 15:19
Lokalizacja: Wandystan / Dreamland
Numer GG: 2452137

Re: Miękkie umiejętności hrabiego Thorna (te utajone)

Postprzez Angus Kaufman » 13 sie 2017, 17:13

To nie Karbi. To znaczy absolutnie wszystko wskazuje na Karbiego, nawet ta niekonsekwentna stylizacja na staropolszczynę, którą ładował w fazie "Atomicznego Wizjonera", ale to jednak nie Karbi. Nie wytrzymałby tak długo. IMHO to mniej schorowany brat Karbiego. Mikroświat ekspanduje.
(-) Angus Kaufman / renegat / pornoprankster / zwykły cwel / cichy tytan pracy
Avatar użytkownika
Angus Kaufman
lord
 
Posty: 788
Dołączył(a): 21 mar 2012, 17:54
Lokalizacja: Skytja / Domena Kr
Numer GG: 60315947

Re: Miękkie umiejętności hrabiego Thorna (te utajone)

Postprzez Karolina Aleksandra » 18 sie 2017, 21:52

Chamberlain napisał(a):Na czym konkretnie polega fejsbukizacja mikronacji? Domyślam się, że chodzi o coś więcej niż możliwość sercowania komentarzy i tendencję do redukowania długości wypowiedzi. W Dreamlandzie tego nie dostrzegam.


Trochę późna odpowiedź, ale w wątku nikt o tym nie wspomniał. Niektórzy jako istotny aspekt „fejsbukizacji mikronacji” postrzegają też trend odrzucania wszelkiego rodzaju narracji na rzecz materii systemowej. Innymi słowami: jeśli ogłasza się powstanie miasta, to powinno ono się pojawić także w systemie. Klik, klik, klik — zupełnie jak na fejsie. Na narracyjność — jak się narzeka — coraz mniej ludzi zwraca uwagę i coraz mniej z nich w ogóle czyta narracyjne czy fabularne opisy; coraz mniej ludzi angażuje się w fabularne wyprawy. Widać to zresztą też na ostatnim przykładzie w Sarmacji: rozmaite katastrofy opisane fabularnie wywołały jednak znacznie mniejszą reakcję niż smok, który pojawił się na stronie Księstwa w formie systemowej i w którego można było realnie kliknąć.

Jednak i wokół tego smoka powstały jakieś narracje — zatem nie wszystko stracone. Do pełnej fejsbukizacji — być może — jeszcze daleko. Ale bliżej niż dalej.

(—) Karolina Aleksandra
Avatar użytkownika
Karolina Aleksandra
Królowa Dreamlandu
 
Posty: 159
Dołączył(a): 25 wrz 2012, 19:23
Lokalizacja: Ekorre
Numer GG: 9870726
Herb:

Re: Miękkie umiejętności hrabiego Thorna (te utajone)

Postprzez Alojzy Pupka » 19 sie 2017, 12:00

Wydaje mi się, że nawet jeśli określać budowanie systemów symulujących różne rodzaje aktywności jako element fejsbukizacji, to jednak nie o taki jej rodzaj chodzi krytykom. Inaczej musielibyśmy się cofnąć do czasów przed KOKS-em i bawić się zgodnie z prawidłami Doktryny Micronation™ (hehe). O ile nadmierna automatyzacja zadań administracyjnych mogłaby być taka sobie dla aktywności, o tyle umożliwianie zobrazowania naszej symulacji w jakimś systemie jest samo w sobie raczej stymulujące − w Wandystanie system SKOK „Żenady”, choć nie pozbawiony różnych niedociągnięć, już kilkakrotnie mobilizował społeczeństwo do kolektywnej pracy przy budowie miast, dróg, stadionów... Klikanie w formularzach nie zastępowało narracji, a tylko dawało jakieś ramy, pozwalało urzeczywistnić nieco samo osiągnięcie i towarzyszący mu wysiłek. Piłkarski system x11, chociaż stanowi zupełnie oddzielną od mikronacji platformę, również nie zabija narracji, a wręcz przeciwnie.
ppłk Alojzy Pupka
Avatar użytkownika
Alojzy Pupka
 
Posty: 107
Dołączył(a): 10 lis 2010, 14:10
Lokalizacja: Genoße-Wanda-Stadt
Numer GG: 4917991


Powrót do Zagranica

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości