Czy Król robi sobie jaja?

Centralne miejsce dreamlandzkiej aktywności.

Re: Czy Król robi sobie jaja?

Postprzez Chamberlain » 7 lip 2018, 17:59

Daniel von Witt napisał(a):[justify]Śmiem zauważyć nieśmiało, że każde państwo wirtualne powstaje i rozwija się odgórnie

Ale nie może w nieskończoność jedynie "powstawać", wypadałoby w końcu wejść w fazę dorosłości. Król zresztą zrobił swoje - zaproponował konkretne zmiany, czeka na ruch Parlamentu. Pan zrobił wiele, by wejście tych zmian maksymalnie opóźnić i to z czystej złośliwości (rezygnacja z funkcji Marszałka na kilka godzin przez zarządzeniem głosowania). Do dialogu potrzeba przynajmniej dwóch stron. Lider musi z kim współpracować, móc na kim polegać. To szerszy problem, mechanizm został już zresztą dawno rozpoznany - na tym wyłożyli się PTR, Auksencjusz, Torkan, by zamknąć się jedynie w granicach ubiegłego roku. Całe miesiące frustrującego szarpania się z powietrzem, gdy ponad 20 obywateli przyjęło wygodną postawę śmieszka-obserwatora. Tak się nie da. Mogę jedynie współczuć każdej osobie, która w tych realiach będzie próbowała sformować nowy rząd. Po rozpisaniu nowych wyborów pożegnam się ze wszystkimi. Zobaczyłem już dość.
- - William wicehrabia Oxlade-Chamberlain
- - Premier Rządu Królewskiego
Avatar użytkownika
Chamberlain
minister
 
Posty: 876
Dołączył(a): 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040

Re: Czy Król robi sobie jaja?

Postprzez Daniel von Witt » 7 lip 2018, 18:55

Piękny stek bzdur. Chamberlain grillujący Karolinę Aleksandrę i wzywający do abdykacji - lubię to. Witt grający sobie z Alfredem - nie lubię. Król musi na kimś polegać, ale nie na Panu, bo Pan odchodzi. Nie można być śmieszkiem-obserwatorem, ale Pan przez większą część swojego dreamlandzkiego życia był tylko mocno okazyjnym komentatorem. Lider musi na kimś polegać i z kimś współpracować, ale Pan, jako lider Partii Republikańskiej nie udaje nawet, że nie zarządza swoim nieRządem. Optimusi i republikanie, których szeregi Pan zasilił, okazali się totalnymi niewypałami, niezdolnymi przeżyć nawet jednej kadencji będąc w uprzywilejowanej pozycji rządzących. A teraz czytam, że umywa Pan ręce, bo się już, a jakże, napatrzył. Podkreślam - napatrzył. Droga wolna! Wasza Ekscelencja może się wyrejestrować choćby dziś :)

(-) Daniel von Witt
Avatar użytkownika
Daniel von Witt
 
Posty: 12425
Dołączył(a): 5 cze 2012, 15:38
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Numer GG: 41404078

Re: Czy Król robi sobie jaja?

Postprzez Chamberlain » 8 lip 2018, 15:30

Daniel von Witt napisał(a): Droga wolna! Wasza Ekscelencja może się wyrejestrować choćby dziś :)

Spokojnie, Panie Witt. Dłuższy urlop już blisko, ale najpierw dokończę kilka spraw.

Gryzie Pan bez sensu i na oślep. Król zapowiedział publicznie, że nowe wybory zostaną rozpisane po uchwaleniu nowej ordynacji wyborczej. Można się z tą decyzją zgadzać lub nie, ale przynajmniej wiemy, na czym stoimy i jaki jest scenariusz wydarzeń. Jako Radca Stanu na Dworze Królewskim dysponuje Pan również gorącą linią z Jego Królewską Mością, który odpowiada właściwie niemal natychmiast. W tej sytuacji ciągłe ponawianie pytania, czy „król robi sobie jaja”, jest aktem nieco cynicznym. A przynajmniej - tak to widzę. Czas chyba wyjść ze świątyni statystyki i porzucić model budowania aktywności na kąsaniu kogo popadnie, byle tylko liczby szły w górę.

Przed tygodniem wykręcił Pan w Parlamencie nieprzyjemny numer. Być może najwłaściwszą reakcją byłoby uruchomienie wątku pod tytułem: „Czy Witt robi sobie jaja?”. Poczułby Pan na własnej skórze, jak to jest być pałowanym dla zabicia czasu. Ot, żeby się działo. Przecież to świetny materiał na grill i okazja do zaprezentowania Panu, jak szkodliwe są tego rodzaju zagrania. Kala Pan własne gniazdo. Na forum Sarmacji w mało przemyślany sposób komentował Pan dreamlandzkie wybory. W Elderlandzie samowolnie, bez wiedzy i zgody króla, podjął Pan decyzję w sprawie opuszczenia Kongresu Orientyki. Nawet za granicą zwrócono uwagę na idiotyzm tej samowolki. Elderland umiera w samotności jako najbardziej znienawidzony kraj kontynentu. Czas wyciągnąć jakieś wnioski. To nie jest zachowanie lojalnego członka społeczności, lecz zwykły sabotaż znudzonego boga.

To jednak temat na inną dyskusję, na pewno nie w tym wątku. Proszę - zostawmy ten grill na boku i nie strzelajmy sobie goli do własnej bramki.

Odpowiadając na inną Pańską uwagę: w najbliższych dniach podejmę decyzję, co dalej z obecnym rządem - kadrowo i organizacyjnie. Sezon urlopowy w pełni. Wygląda to źle i właśnie próbuję to jakoś poskładać.
- - William wicehrabia Oxlade-Chamberlain
- - Premier Rządu Królewskiego
Avatar użytkownika
Chamberlain
minister
 
Posty: 876
Dołączył(a): 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040

Re: Czy Król robi sobie jaja?

Postprzez Daniel von Witt » 8 lip 2018, 17:03

Chamberlain napisał(a):Gryzie Pan bez sensu i na oślep. Król zapowiedział publicznie, że nowe wybory zostaną rozpisane po uchwaleniu nowej ordynacji wyborczej. Można się z tą decyzją zgadzać lub nie, ale przynajmniej wiemy, na czym stoimy i jaki jest scenariusz wydarzeń. Jako Radca Stanu na Dworze Królewskim dysponuje Pan również gorącą linią z Jego Królewską Mością, który odpowiada właściwie niemal natychmiast. W tej sytuacji ciągłe ponawianie pytania, czy „król robi sobie jaja”, jest aktem nieco cynicznym. A przynajmniej - tak to widzę.

Dlaczego Król ma wybierać sobie kiedy zarządzi wybory Premiera? Czy nasze prawo coś na ten temat mówi? Już choćby z tego powodu Parlament Królewski powinien odrzucić królewski projekt ustawy, bo Król ewidentnie się zapomina. "Uchwalcie mi to, to zarządzę wybory". Czy Król jest poważny?

Rada Stanu jest żałosną "drugą izbą parlamentu", w której na temat królewskiej "troski o wybory" już się wypowiadałem. Król, zamiast puścić machinę wyborczą w ruch, interesował się na przykład, czy poszczególne partie wystawią swoich kandydatów w wyborach (których nie chce zresztą zarządzić), a także był ciekaw ujawnienia nowego projektu ordynacji wyborczej, jakby sądził, że pozostali członkowie partii politycznych reprezentowanych w Radzie przez ich przewodniczących, to zwykłe maszynki do głosowania, których zadaniem jest oddać głos po linii wskazanej przez przewodniczącego danej formacji, i dlatego z Parlamentem Królewskim projektu ordynacji pierwotnie nie chciał omówić, wpierw dogadując tę sprawę w Radzie Stanu. Nie wiem, czy w taki sposób zarządza się Partią Republikańską i nie moja to sprawa, ale deputowani z KPA głosują jak chcą bez instrukcji, a projekty ustaw powinny być omawiane przez Parlament Królewski, a nie w tajnych lożach.
Chamberlain napisał(a):Czas chyba wyjść ze świątyni statystyki i porzucić model budowania aktywności na kąsaniu kogo popadnie, byle tylko liczby szły w górę.

Czas chyba przestać leniuchować i zająć się rządzeniem, skoro już Pan musi, bo model "na przeczekanie" niezbyt się sprawdza, przez co nasze Królestwo cierpi z powodu braku Premiera. Chcę również zauważyć, że jako wolny obywatel prowadzę taką aktywność, jaka mi się podoba, i Pan nie będzie mi mówił, czym mam się zajmować. Co się zaś tyczy tych głupich insynuacji rodem z jakichś yoyonacji, "byle tylko liczby szły w górę", to chcę tylko ogłosić, że Fundacja Inferno opublikuje rankingi aktywności na forach państw za czerwiec, drugi kwartał i ostatnie półrocze jako ostatnie. "Wychodzę ze świątyni statystyki", bo nie chce mi się już rankingów sporządzać.
Chamberlain napisał(a):Przed tygodniem wykręcił Pan w Parlamencie nieprzyjemny numer. Być może najwłaściwszą reakcją byłoby uruchomienie wątku pod tytułem: „Czy Witt robi sobie jaja?”. Poczułby Pan na własnej skórze, jak to jest być pałowanym dla zabicia czasu. Ot, żeby się działo. Przecież to świetny materiał na grill i okazja do zaprezentowania Panu, jak szkodliwe są tego rodzaju zagrania.

Pudło. Jeśli Pan jeszcze nie zauważył byłem inicjatorem debaty w sprawie powołania nowego prezydium Parlamentu Królewskiego, tj. Marszałka Parlamentu i Wicemarszałka Parlamentu. Miało to miejsce zanim zrzekłem się mandatu parlamentarnego. Żaden z deputowanych nie pofatygował się, aby zechcieć zastąpić mnie na stanowisku, z którego odejście zapowiedziałem. Nikt się nie zgłosił - nie moja sprawa. Nie zamierzam być jednak z tego powodu więźniem Parlamentu Królewskiego. Właśnie dlatego, że nie uważam się za boga cały czas ufam, że ponad dziesięciu deputowanych poradzi sobie z tą sytuacją. Stanowiłem w Parlamencie zaledwie 1/14 czy tam 1/13 jego siły. Odchodząc wzmocniłem siłę wszystkich innych jednostek tworzących Parlament, i jednostki te mają takie samo prawo, jakie ja posiadałem, do kreowania aktywności Parlamentu. Ponadto, odchodząc z Parlamentu nie pozwalam na jego dalsze rozleniwienie, bo teraz ktoś inny musi wziąć za niego odpowiedzialność.
Chamberlain napisał(a):Kala Pan własne gniazdo.

Ja tu sprzątam gówna po tych, którym nie chce się nawet wyjść do wc, aby się załatwić.
Chamberlain napisał(a):Na forum Sarmacji w mało przemyślany sposób komentował Pan dreamlandzkie wybory.

Jakby to miało jakieś znaczenie, na którym forum komentuję coś, co mnie interesuje. Pewnie robiłem to po to, aby podbić słupki aktywności Sarmatom? :D
Chamberlain napisał(a):W Elderlandzie samowolnie, bez wiedzy i zgody króla, podjął Pan decyzję w sprawie opuszczenia Kongresu Orientyki.

Po pierwsze od kiedy Premier Dreamlandu interesuje się tym, co robi "bez wiedzy i zgody króla" jego stały zastępca w innym państwie? Nie ma Pan innych zajęć? Po drugie temat był wykładany na forum Elderlandu PRZED wystąpieniem z Kongresu Orientyki. Nie moja jednak wina, że od czasu zostania Królem Elderlandu tenże Król w Elderlandzie nie był ani razu. Elderland ma przestać funkcjonować z tego powodu?
Chamberlain napisał(a):Nawet za granicą zwrócono uwagę na idiotyzm tej samowolki.

Idiotyzmem nazwałbym raczej doszukiwanie się chęci ataku Elderlandu na inne państwa Orientyki w związku z wypowiedzeniem Karty Orientyki. Już to pisałem: raz - członkostwo w czymś, co jest niezdolne do jakiejkolwiek efektywnej polityki, nie jest celem samym w sobie, a dwa - Elderland jest za słaby, aby trwonić siły w takie projekty bez przyszłości.
Chamberlain napisał(a):Elderland umiera w samotności jako najbardziej znienawidzony kraj kontynentu.

I co jeszcze? Puknij się Pan w głowę z swoimi bzdurnymi ocenami.

Elderland umiera w samotności? Elderland jest państwem słabym i nikt tego nie ukrywa. Cała Orientyka umiera i większość tamtejszych państw odznacza się większą fluktuacją aktywności niż Elderland. Wszystkie państwa, które zostały w Kongresie to umarlaki. Elderland nie zamierza wiązać się szablonem kontynentalnym z innymi państwami. Położenie na tym samym kontynencie to niewystarczające pole do współpracy i integracji.

Elderland najbardziej znienawidzonym krajem Orientyki? Z powodu wypowiedzenia Karty, którą napisał sam Elderland zostawiając ją Orientyce w prezencie? Elderland wniósł bardzo dużo dobrego do Kongresu Orientyki i nie mamy sobie nic do zarzucenia. Jakieś obecne kwiki rozżalenia, że nie chcemy siedzieć z innymi na stypie zwanej Kongresem Orientyki, mnie nie ruszają.

(-) Daniel von Witt
Avatar użytkownika
Daniel von Witt
 
Posty: 12425
Dołączył(a): 5 cze 2012, 15:38
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Numer GG: 41404078

Re: Czy Król robi sobie jaja?

Postprzez Chamberlain » 9 lip 2018, 20:58

Daniel von Witt napisał(a):Ja tu sprzątam gówna po tych, którym nie chce się nawet wyjść do wc, aby się załatwić.

Gratuluję podejścia do sprawy i życzę dużo zdrowia.
- - William wicehrabia Oxlade-Chamberlain
- - Premier Rządu Królewskiego
Avatar użytkownika
Chamberlain
minister
 
Posty: 876
Dołączył(a): 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040

Re: Czy Król robi sobie jaja?

Postprzez Daniel von Witt » 9 lip 2018, 21:02

Cieszę się, że mogę liczyć na Pański aplauz. Jako Premier, mógłby Pan pomóc, a Pan w ostatnim czasie tylko ćmi te cygara i przedrzeźnia się z liderem Towarzystwa Egenberg.

(-) Daniel von Witt
Avatar użytkownika
Daniel von Witt
 
Posty: 12425
Dołączył(a): 5 cze 2012, 15:38
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Numer GG: 41404078

Re: Czy Król robi sobie jaja?

Postprzez Chamberlain » 9 lip 2018, 21:04

Daniel von Witt napisał(a): Jako Premier, mógłby Pan pomóc

Ależ dokładnie to w tej chwili robię. Sprzątam po Panu.
- - William wicehrabia Oxlade-Chamberlain
- - Premier Rządu Królewskiego
Avatar użytkownika
Chamberlain
minister
 
Posty: 876
Dołączył(a): 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040

Re: Czy Król robi sobie jaja?

Postprzez Daniel von Witt » 9 lip 2018, 21:14

To "sprzątanie po mnie" to tylko spóźnione obudzenie się z letargu i dostrzeżenie, że Parlament nie ma Marszałka. Zwykła personalna sprawa. Natomiast w przedmiocie mojej działalności - nie ma czego sprzątać. Zanim zrzekłem się mandatu wykonałem wszystkie spoczywające na mnie obowiązki formalne (zamykanie debat, głosowań) jak i administracyjne (wypłata pensji deputowanym). Pan więc nic nie sprząta, Pan po prostu spóźnił się na drugą zmianę, kiedy ja już tydzień temu zszedłem z pierwszej.

(-) Daniel von Witt
Avatar użytkownika
Daniel von Witt
 
Posty: 12425
Dołączył(a): 5 cze 2012, 15:38
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Numer GG: 41404078

Re: Czy Król robi sobie jaja?

Postprzez Chamberlain » 10 lip 2018, 16:22

Daniel von Witt napisał(a):To "sprzątanie po mnie" to tylko spóźnione obudzenie się z letargu i dostrzeżenie, że Parlament nie ma Marszałka.

Dość nieudolna próba zmiany tematu. Mówię o tym, co zrobił Pan w poprzednią niedzielę, rezygnując z mandatu na kilka godzin przed zarządzeniem głosowania. Zgodnie z regulaminem przejęcie obowiązków przez innego deputowanego może nastąpić dopiero po upływie trzech dni. Był to akt zwykłej, niepotrzebnej złośliwości. Podobnie jak zachowanie w Elderlandzie. Reaguje Pan według jednego wzorca: wszędzie zostawia Pan spaloną ziemię.
- - William wicehrabia Oxlade-Chamberlain
- - Premier Rządu Królewskiego
Avatar użytkownika
Chamberlain
minister
 
Posty: 876
Dołączył(a): 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040

Re: Czy Król robi sobie jaja?

Postprzez Daniel von Witt » 10 lip 2018, 18:15

Nie zrozumieliśmy się chyba. Zanim zrezygnowałem z mandatu wykonywałem swoje obowiązki marszałkowskie z największą starannością. Ponadto zapowiedziałem, że zrezygnuję z urzędu Marszałka Parlamentu Królewskiego, przedstawiając projekt stosownej uchwały. Nikt na niego nie zareagował. Teraz niemal dokładnie taki sam projekt uchwały ws. powołania marszałków złożył Pan, ale już z konieczności. Jak mus to mus. Natomiast wyrzucanie mi teraz, że palę za sobą ziemię jest, bardzo mi przykro to mówić, ale idiotyzmem. Rezygnacja z urzędu Marszałka mogła nastąpić w dowolnej chwili, gdy nikt nie chce mnie zastąpić. I ta chwila pod tym względem zawsze była zła. Jeżeli moja próba wyłonienia następcy na urzędzie połączona z należytym wykonywaniem obowiązków i całkowitą biernością innych deputowanych na to, czy Parlament jest kierowany, jest wittowską polityką palenia za sobą ziemi, to jest Pan idiotą. Czy to moja wina, że nikt nie chciał zostać po mnie Marszałkiem? Zastanów się Pan. Dopiero Pan krzyczał, że nie ma kim rządzić, i to prawda jest. A teraz wytyka mi palenie za sobą ziemi, kiedy to inni nie chcą być aktywnymi deputowanymi. Jeśli w ogóle można tu mówić o jakiejś winie (a moim zdaniem nie można, bo to normalne, że ludzie na stanowiskach rotują) to o winie tych, którzy byli bierni, gdy chciałem wyłonić swojego następcę w fotelu Marszałka.

(-) Daniel von Witt
Avatar użytkownika
Daniel von Witt
 
Posty: 12425
Dołączył(a): 5 cze 2012, 15:38
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Numer GG: 41404078

Re: Czy Król robi sobie jaja?

Postprzez الوـس » 10 lip 2018, 18:26

Ja rozumiem, że chciałeś dokonać obstrukcji. To nie było sprytne zagranie, ale przynajmniej skuteczne. Nie potępiam cię za to. Ale, na miła Mancalaga, miej odwagę przyznać się do tego.
(-) Aluś de la Ciprofloksja zu Hergemon und von Lichtenstein y de Arbuz och Apelsinklyfta
فقهاء‎‎
Avatar użytkownika
الوـس
Prezes Sądu Królestwa
 
Posty: 2839
Dołączył(a): 1 sty 2017, 23:00
Lokalizacja: Tauzen
Herb:

Re: Czy Król robi sobie jaja?

Postprzez Daniel von Witt » 10 lip 2018, 19:05

Rozliczne powody rezygnacji z mandatu podałem w Parlamencie Królewskim. Czy jednak jest to objaw mojej słabości i mojej złej woli, że Parlament musi działać w osłabionym składzie i bez kierownika? Jeśli ja nie byłem sprytny, to tym bardziej nie byli sprytni wszyscy inni, którzy zostali bez Marszałka Parlamentu, kiedy na dodatek zapowiedziałem, że zrezygnuję. Nie można tu więc mówić o obstrukcji, ale raczej o lekkomyślności deputowanych.

(-) Daniel von Witt
Avatar użytkownika
Daniel von Witt
 
Posty: 12425
Dołączył(a): 5 cze 2012, 15:38
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Numer GG: 41404078

Re: Czy Król robi sobie jaja?

Postprzez Chamberlain » 10 lip 2018, 19:10

Zero godności.
- - William wicehrabia Oxlade-Chamberlain
- - Premier Rządu Królewskiego
Avatar użytkownika
Chamberlain
minister
 
Posty: 876
Dołączył(a): 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040

Re: Czy Król robi sobie jaja?

Postprzez Daniel von Witt » 10 lip 2018, 19:13

Witt jest nie tylko winny temu, że nie wyłoniono Premiera, ale nawet, że Parlament nie ma Marszałka, aby doprowadzić do uchwalenia ustawy, której to uchwalenie jest warunkiem Króla, aby wybory zarządzić? Szkoda, że nie mogę tu wstawić kilku wymownych emotów.

(-) Daniel von Witt
Avatar użytkownika
Daniel von Witt
 
Posty: 12425
Dołączył(a): 5 cze 2012, 15:38
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Numer GG: 41404078

Re: Czy Król robi sobie jaja?

Postprzez Chamberlain » 10 lip 2018, 19:19

Daniel von Witt napisał(a):Witt jest nie tylko winny temu, że nie wyłoniono Premiera

A ktoś tak uważa? Czy znudzony bóg doznał pomieszania zmysłów?
- - William wicehrabia Oxlade-Chamberlain
- - Premier Rządu Królewskiego
Avatar użytkownika
Chamberlain
minister
 
Posty: 876
Dołączył(a): 16 maja 2016, 19:46
Numer GG: 62994040

Re: Czy Król robi sobie jaja?

Postprzez Daniel von Witt » 10 lip 2018, 19:57

:) To inaczej, czy kury w Kakutach też przeze mnie przestały się nieść odkąd Dwór Książęcy w Buuren kupuje jaja z Furlandii? Bo do takich absurdów sprowadza się Pański żal o ten mój mandat parlamentarny, z którego zrezygnowałem nie wtedy, kiedy było trzeba, przez co wszystko w tym kraju zaczyna iść źle :( Przeze mnie :(

(-) Daniel von Witt
Avatar użytkownika
Daniel von Witt
 
Posty: 12425
Dołączył(a): 5 cze 2012, 15:38
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Numer GG: 41404078

Re: Czy Król robi sobie jaja?

Postprzez Florian von Stettin » 14 lip 2018, 06:20

Zauważyłem pewną decyzję królewską i postanowiłem odkopać ten temat. Co jest doktorku? Teraz to ci Alfred niezłe jaja zrobił, nawet Karolina by się do wyrugowania ciebie z władz Elderlandu nie posunęła a tu patrz. Król nie wizytował, ale jak się zdecydował to wjechał ostro z buta w lorda. Obawiam się jednak, że bilans zysków i strat bądź co bądź będzie ujemny, tylko doktorowi chciało się jeszcze udawać, że Elderland funkcjonuje normalnie.
/-/ Florian von Stettin
Avatar użytkownika
Florian von Stettin
deputowany
 
Posty: 65
Dołączył(a): 17 maja 2018, 09:04
Lokalizacja: Rosario (Scholandia)
Numer GG: 65682687

Re: Czy Król robi sobie jaja?

Postprzez Daniel von Witt » 14 lip 2018, 11:22

Nieobecny, nieaktywny, niekoronowany. Traktujący Elderland jak kolonię Dreamlandu. Pozbawiający Elderland suwerenności. Uważający, że przepływ informacji ma iść tylko w jedną stronę, że młodszy brat Dreamlandu ma mu wszystko raportować i prosić o zgodę na swoje ruchy. Nie udający, że "Król Elderlandu" to dodatek do sygnaturki i nic więcej. Król Elderlandu-wydmuszka. Król? To jest Król? Podkreślę - jaja sobie znowu robi. Odwołanie mnie z urzędu nie ma znaczenia. Znaczenie ma to, jak on traktuje Elderland. Tylko i wyłącznie jako dodatkową kartę, bazę, pionek na szachownicy świata. On mi nie ufa, a ja mu nie ufam.

Gdy Karolina Aleksandra abdykowała pisałem, że Królową Elderlandu była jak na tempo życia tego kraju, bardzo dobrą. Podejmowała tam decyzje, rozmawiała z innymi, bywała regularnie - krótko mówiąc: troszczyła się i rządziła. Było to widać. Takiego Króla należało szanować. Nie da się jednak, po prostu obiektywnie i patrząc na sprawę z elderlandzkiej strony, nie da się szanować takiego pryszcza, jakim jest JKM Alfred, niezły jajcarz.

(-) Daniel von Witt
Avatar użytkownika
Daniel von Witt
 
Posty: 12425
Dołączył(a): 5 cze 2012, 15:38
Lokalizacja: Buuren (Furlandia), Elder (Luskania)
Numer GG: 41404078

Poprzednia strona

Powrót do Polityka i społeczeństwo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości